W Rzeszowie bez zmian

Nie mogliśmy wybrać lepszego rajdu na powrót do machania niż Rajd Rzeszowski – w końcu to kolebka naszego ruchu. Rajd po raz drugi z rzędu był rundą Rajdowych Mistrzostw Europy, więc stawka była nie tylko liczna, ale również dostarczająca sporej dawki adrenaliny. W tym pomógł również bardzo dobry wybór miejsc do kibicowania. Miejsca te okazały się niestety jednocześnie dość wymagające dla załóg, które nie miały zbyt wiele czasu na reakcję. Cóż, nigdzie nie obiecywaliśmy, że będziemy machać na dojazdówkach – chociaż i takie sytuacje się zdarzały.

Spośród załóg z naszego punktu widzenia wyróżniły się następujące:
– Filip Nivette / Kamil Heller – 2 pkt.
– Marijan Griebel / Stefan Kopczyk – 2 pkt.
– Jari Huttunen / Antti Linnaketo – 2 pkt. (za styl, za każdym razem)
– Tomasz Kasperczyk / Damian Syty – 4 pkt. (w tym odnotowana reakcja na innych kibiców)
– Marcin Słobodzian / Jakub Wróbel – przyznany, a następnie odebrany Maliński… na wniosek pilota!
– Karel Kupec / Ondrej Krajca – 2 pkt.
– Sławomir Kurdyś / Michał Kasina – 2 pkt.

Dziękujemy, gratulujemy i do zobaczenia na Rajdzie Barum!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *